Polska muzyka z lat 70. i 80., polskie samochody, ciuchy z Pewexu i on ,,Najmro” postać inspirowana osobą Zdzisław Najmrodzkiego, legendarnego celebryty półświatka, który ośmieszał władze PRL wymykając się organom ścigania aż 29 razy. To krótki opis filmu ,,Najmro. Kocha, kradnie, szanuje” w reżyserii Mateusza Rakowicza, prezentowanego na 30. Przeglądzie Polskich Filmów Fabularnych DEBIUTY. O filmie, pracy na planie i scenariuszu opowiedział widzom DEBIUTów Łukasz M. Maciejewski, współautor scenariusza.


W trzydziestoletniej historii DEBIUTów po raz pierwszy gościmy scenarzystę – podkreślał Andrzej Moś, koordynator Przeglądu.
Łukasz M. Maciejewski debiutował scenariuszem do filmu fabularnego ,,Czerwony Pająk” w reżyserii Marcina Koszałki. Wcześniej pisał scenariusze do seriali. Z wykształcenia jest historykiem po Uniwersytecie Jagiellońskim.  
- Dla scenarzysty ważne jest posiadanie wiedzy, mnie pomogły studia historyczne i moje zainteresowania. Jestem osobą która lubi pracą w zespole. To także pomaga, szczególnie podczas dużych produkcji – mówił Łukasz M. Maciejewski.
Warto tutaj podkreślić, że Maciejewski jest autorem do serialu ,,Król”, wielkiej produkcji Canal Plus.

Na pytanie skąd pomysł na taki, czytaj komediowy, scenariusz do filmu ,,Najmro. Kocha, kradnie, szanuje” gość DEBIUTów odpowiada, że zarówno jemu jak i reżyserowi, współtwórcy scenariusza, zależało na tym, by widz w kinie się nie nudził.
- Od samego początki pracowaliśmy nad filmem gatunkowym z wątkami komediowymi, a nie biografię Zdzisława Najmrodzkiego. Studiowaliśmy jego życie i archiwalia telewizyjne o nim mówiące. Z wydarzeń pokazanych w filmie, tylko 20 proc. to prawda o nim. Reszta to nasza wizja – dodał scenarzysta.

Na podkreślenie zasługuje również wykorzystana w filmie muzyka. Z ekranu słychać polski pop w wykonaniu najlepszych gwiazd estrady lat 70. i 80.
- Niektóre utwory już zapisaliśmy w scenariuszu, inne dobieraliśmy w trakcie kręcenia lub montażu scen – mówił Łukasz M. Maciejewski.  

W filmie, jako ikonę popkultury czasów PRL, wykorzystano także fragment filmu ,,Klątwa doliny węży” w reżyserii Marka Piestraka.


foto: Z. Siwik

REKLAMA:

Partnerzy KDK