Warsztaty wokalne z udziałem znakomitej polskiej trenerki głosu Soni Lachowolskiej odbyły się 2-3 marca 2013 w Konińskim Domu Kultury. W spotkaniu obejmującym wykład i zajęcia indywidualne wzięło udział 16 osób. Znaleźli się wśród nich mali i młodzi wokaliści, jak również nauczyciele śpiewu w Konina i regionu.

Podczas wykładu warsztatowicze nabywali wiedzy na temat prawidłowej techniki wokalnej – zgodnej z fizjologią i anatomią głosu. Niektórzy z nich, profesjonaliści pracujący na co dzień z młodzieżą, mogli je sobie usystematyzować i utrwalić. Większą część warsztatów z Sonią Lachowolską stanowiły jednak indywidualne zajęcia; każdy z uczestników miał też dodatkową możliwość obserwowania prowadzonych przez nią lekcji. Metoda, którą pracuje ta trenerka rozwija technikę śpiewu, pozwalając łączyć rejestry głosowe, rozszerzając skalę i wzmacniając głos. Działa również na niego leczniczo, rehabilituje na przykład częste u wokalistów guzki śpiewacze. – Udział w warsztacie może dać wokaliście świadomość tego, czym jest mix. Miksowanie polega na osiąganiu dźwięków przejściowych pomiędzy górnymi a dolnymi. Pozwala poczuć właściwą technikę śpiewania, która wzmacnia siłę głosu. Im mocniejszy mix, tym mocniejszy głos i można to wyćwiczyć. Jednak grzeczny, idealny – też nie rozwija. Są gatunki muzyczne, w których po prostu trzeba przywalić. Zestaw ćwiczeń, który przygotowuję specjalnie dla danej osoby, po zdiagnozowaniu jej głosu, jest oparty na skalach, spółgłoskach, samogłoskach i pomniejszych narzędziach. Każdy z nas jest inny, ma inne możliwości, nawyki, blokady – stąd specyficzne ćwiczenia, optymalne dla wokalisty i jego problemów – informowała trenerka.

Metoda, której uczy nie jest wynalazkiem naszych czasów. Stosuje się ją w pracy z głosem od XVII w., oparte było na niej całe belcanto. Jak się okazuje, zdarzają się również przypadki naturalnego mixu. Ktoś z tym się rodzi, jak na przykład Czesław Niemen. – Jeśli wokalista ma naturalny mix, 6-oktawowy głos, po prostu śpiewa, nie pomagając pierwotnemu dźwiękowi krtaniowemu. Śpiewa, używając wyłącznie emocji – dodała Sonia Lachowolska. Ci, którzy nie rodzą się z takim darem, mogą wyćwiczyć tę technikę, by nie śpiewać kosztem swojego zdrowia. O takim przypadku mówiła między innymi Karolina Żurańska, uczestniczka z Kramska (nauczyciel śpiewu, śpiewaczka klasyczna, sopran), którą wiele lat temu błędnie zaklasyfikowano jako alt, co spowodowało nadwyrężenie głosu, nawracające infekcje, które ustąpiły po… zmianie nauczyciela. Podobne doświadczenia miała Sonia Lachowolska, nim zaczęła trenować innych, sama chorowała i straciła własny głos. Co ciekawe, technika mixu jest przydatna WSZYSTKIM, którzy pracują głosem. Również aktorom. – Artyści sceny, chcąc dbać o swój głos, powinni jak najwięcej śpiewać. W ten sposób najlepiej można rozwijać siłę głosu mówionego. W taki sposób pracuje na przykład Jane Fonda, której nigdy śpiewającej nie słyszałam – dodała prowadząca warsztat „Poczuj w sobie mix”.

Sonia Lachowolska złamała też pewien stereotyp. Tradycyjna pedagogika śpiewu opiera się na oddychaniu i pracy przepony. Technika miksowania – na odpowiednim zwieraniu i rozwieraniu strun głosowych. Jednej z uczestniczek pokazała to w sposób obrazowy… dmuchając balonik i powoli, manipulując końcówką, upuszczała z niego powietrze. – Oddech niczego nie ustawia – skomentowała własny eksperyment.

Weekendowe warsztaty „Poczuj w sobie mix” w Konińskim Domu Kultury koordynowała Anna Ciesielska, instruktor Studia Wokalnego, która jak mówi – sama korzysta z zajęć u Soni Lachowolskiej. – Dzieciaki zyskają dzięki nim świadomość, co dzieje się z ich głosem. Dzięki ćwiczeniom będzie on ewoluował w dobrą stronę, zmieniał się w sposób bezpieczny i nie zagrażający zdrowiu – podkreśliła.

-----------------------------
Sonia Lachowolska. Trenerka wokalna, prezes i współzałożycielka Międzynarodowego Stowarzyszenia Sztuki Wokalnej Natural Voice Perfection (NVP), wokalistka, nauczycielka jogi wykorzystująca techniki jogiczne w nauczaniu prawidłowej emisji głosu. Jest inicjatorką i organizatorką pierwszych edycji międzynarodowych warsztatów wokalnych w Krakowie. Filolog, tłumaczka, wieloletnia nauczycielka akademicka, doświadczona pedagog. Pracuje jako wykładowca w Krakowskiej Szkole Jazzu i Muzyki Rozrywkowej. Prowadzi warsztaty wokalne w Polsce, Hiszpanii i Irlandii. Współpracuje z artystami różnych dziedzin, wokalistami klasycznymi, rozrywkowymi, aktorami, nauczycielami śpiewu, prezenterami. Współpracuje z Operą Krakowską, Akademią Teatralną w Białymstoku. Jurorka konkursów wokalnych. Jest nauczycielem mentorem w IVTOM (International Voice Teachers of Mix).


Fot: Marcin Oliński


Projekcje w jakości cyfrowej obrazu i dźwięku

Tanie Poniedziałki i Tanie Środy –  bilety 13 zł
Czwartki Dojrzałego Widza ‘60+  – bilety 13 zł
Ulgowy (dzieci i młodzież do 26. roku życia za okazaniem legitymacji szkolnej lub studenckiej oraz seniorzy 60+) - bilety w cenie 16 zł
Normalny – bilety w cenie 18 zł
Bilety w ramach akcji ,,Zabierz rodziców do kina” w cenie 13 zł każdy
Projekcje w 3D - opłata dodatkowa za okulary: 5 zł. Podczas pokazów w 3D nie obowiązują ceny z tzw. Taniego Poniedziałku i Taniej Środy

Uwaga! Od 1 stycznia 2020 roku przepisy o podatku VAT określają, że wymogiem koniecznym dla otrzymania faktury do paragonu jest uprzednia informacja o numerze NIP osoby prawnej bądź osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą, na którą miałaby być wystawiona Faktura VAT. Nie podanie takiej informacji przed wystawieniem paragonu do wpłaty wykluczy możliwość otrzymania faktury.


W elitarnej sieci kin europejskich znalazło się Kino Studyjne „Centrum”. Informację o przynależności otrzymaliśmy w połowie października 2013, po złożeniu stosownej aplikacji w centrali w Paryżu. EUROPA CINEMAS – bo tak brzmi pełna nazwa tego projektu jest częścią programu Unii Europejskiej – MEDIA, adresowanego do europejskich kin. Kino Studyjne „Centrum” w Koninie jest 556 ośrodkiem w Europie i 25 kinem w Polsce, które uzyskało przynależność. Co oznacza to w praktyce?

– Tylko 314 miast europejskich w 50 krajach jest członkiem EUROPA CINEMAS – poinformowała Katarzyna Kubacka, szef programowy Kina „Centrum”. – Od lat jesteśmy pionierem, jako pierwsi przystąpiliśmy do Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych, i scyfryzowaliśmy nasze kino, jako jedyni prowadzimy konsekwentną edukację filmową adresowaną do młodej widowni. Przypomnę, że od 13 lat w Kinie Studyjnym „Centrum”  w ramach Akademii Filmowej „Otwórz oczy!” odbywają się pokazy, wydarzenia filmowe, panele, konferencje, spotkania z profesjonalistami i twórcami kina, kierowane do dzieci, młodzieży, ale i nauczycieli. W staraniach o uzyskanie statusu kina europejskiego stało się to  ważnym atutem – dodała Katarzyna Kubacka.

Przez rok członkostwa Kino Studyjne „Centrum” będzie monitorowane przez sieć europejskich kin. Na tej podstawie zostanie później podjęta decyzja o zakresie dofinansowania. Wiadomo już, że EUROPA CINEMAS będzie wspierać finansowo wydarzenia filmowe, szczególnie z udziałem młodzieży i te adresowane do młodego widza, dofinansuje też działania promujące kino europejskie.

Jak poinformowała Katarzyna Kubacka, konińskie Kino „Centrum” jest jedyną placówką w regionie, które należy do sieci europejskich kin. Najbliższe, które mogą poszczycić się tą przynależnością to kina poznańskie – „Rialto”, „Apollo” i „Muza”. Dodała również, że przedstawiciele naszej instytucji będą uczestniczyli w europejskich konferencjach, panelach i warsztatach poświęconych twórczości i edukacji filmowej, oraz branży kinowej organizowanych przez EUROPA CINEMAS.

Drzwi wejściowe do Kina Studyjnego „Centrum” zostały opatrzone tabliczką, informującą o członkostwie. Przed seansami jest wyświetlany specjalny spot reklamowy, powiadamiający widzów o tym fakcie.
 

 

 
REKLAMA:

Relacje

Zapowiedzi

Odwiedź również